TZW. FRAGMENT WIĘKSZEJ CAŁOŚCI. (11)
TELAWIW OnLine: Pierwszym sygnałem, że coś zaczyna się zmieniać na świecie był dla mojego środowiska czerwiec 1967, gdy wybuchła wojna izraelsko-arabska, nazwana chwilę potem Sześciodniową. Na początku słuchaliśmy tylko mediów peerelowskich cytujących wyłącznie komunikaty arabskie, że Izrael padnie lada dzień. Z panicznego strachu zaczęliśmy też słuchać RWE, gdzie przez jazgot zagłuszarek przedzierała się prawda wręcz odwrotna: Cahal rozgromił błyskawicznie uzbrojone po zęby i wyszkolone przez Blok Wschodni wojska egipskie i syryjskie. Na wieść o tym niesamowitym zwycięstwie, które odebrane zostało powszechnie, jako pierwsza spektakularna klęska komuny światowej – na Zachodzie wybuchł spontaniczny i niepohamowany entuzjazm.