TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Wrzesień 1, 2014 | 4:37

SZKIELETY JEROZOLIMSKIE

TELAWIW OnLine: Brama Miłosierdzia (Sza’ar ha-Rachamim) w XVI-wiecznych murach obronnych Jerozolimy – zwana przez chrześcijan Bramą Złotą – jest przedmiotem mojej ślepej fascynacji nie od dziś… Jako jedyna z ośmiu bram w tym projekcie fortyfikacyjnym sułtana Sulejmana Wspaniałego – prowadziła niegdyś wprost na Wzgórze Świątynne.

Wedle tradycji religijnych – tędy właśnie wjedzie na białym osiołku Mesjasz tęskie wyczekiwany przez parę generacji moich niezłomnych rodaków; podobnie na osiołku wjechał tędy do Jerozolimy w Niedzielę Palmową przed ukrzyżowaniem Jezus; także wiekuisty & litościwy Allah przeprowadzić ma w tych miejscach sąd nad cholernym światem.

Nic dziwnego, że dosyć przewidujący z natury sułtan Sulejman, budując mury jerozolimskie na fundamentach herodiańskich, kazał Bramę Miłosierdzia zamurować bezlitośnie i obstawić dodatkowo cmentarzem muzułmańskim. Przed tą samowolką też zresztą mało kto tamtędy łaził – dwa razy do roku otwierali ją tylko krzyżowcy na swoje procesje.

Nic też zapewne nie zakłócałoby spokoju zamurowanej despotycznie na amen Bramie, gdyby u jej podnóża – na islamskim stoku cmentarnym – nie znaleziono 2 lata temu podziemnej jaskini z tysiącami kościotrupów różnej maści… Mogą to być wprawdzie szczątki ofiar paru drobnych rzezi (…) na chrześcijanach i muzułmanach, ale niekoniecznie.

Wygląda raczej na to, że są to szkielety 6000 Żydów (głównie kobiet i dzieci) wyrżniętych przez członków XII legionu Tytusa po zdobyciu/zburzeniu Drugiej Świątyni w 70 r.n.e. Wg Flawiusza legioniści w sandałkach imprezowali tam wtenczas zdrowo z miesiąc – mogli więc chyba spokojnie zwalać sterty cuchnących trupów do jakiejś pobliskiej pieczary.

Flawiusz jest oczywiście fenomenalnym i wiarygodnym źródłem, gdyż wiele z tych wydarzeń oglądał na własne oczy. Niezły jest też niejaki Tacyt, który jednak chorobliwie nienawidził Żydów. Obaj twierdzili zgodnie, że w Jerozolimie Rzymianie wymordowali wtedy ponad milion Żydów (w większości cywilów) – czyli był to jakby pierwowzór Holokaustu…

Rewolucyjna, hucpowata i wręcz syjonistyczna teza o żydowskiej proweniencji szkieletów wymagałaby naturalnie naukowego sprawdzenia, wnikliwych testów na DNA itp. Problem tylko, jak to zrobić bez naruszenia islamskich nagrobków i odpalenia III światówki.



Reklama

Reklama

Treści chronione